niedziela, 23 listopada 2014

Co wyPanda a co nie wyPanda w Variete

Są ludzie, którzy mają swoje hobby, czy nawet pasje. Są też tacy, którzy czerpią radość z dzielenia się swoimi pasjami z innymi ludźmi.
Wczoraj spotkałem właśnie takich ludzi, kompletnie zwariowanych, poświęcających swój czas i serce temu co robią i zarażających innych swoim entuzjazmem. Czyli Fundacja Sztuk Mistrzów w Lublinie i ich cykliczny spektakl Variete. Przyznaję, że atmosfera na poły cyrkowa, na poły kabaretowa sprawiła, że bawiłem się jak dziecko i oglądałem kolejne występy z prawdziwą przyjemnością. Następnym razem też idę. Nie tylko, bo tak wyPanda, ale po prostu bo chcę więcej!