poniedziałek, 4 marca 2013

Znajomości nigdy nikomu nie zaszkodziły!

A co tam! W takich trudnych czasach, niepewności tego co będzie za tydzień, miesiąc, rok, nie ma co się oglądać na honor. Jak się ma znajomych i to nieźle ustawionych i potężnych to trzeba się chwalić. A kto wie - może dzięki temu zrobi się zawrotną karierę. Lub przynajmniej utrzyma posadę.  W więc się chwalę. :) Jestem prawomyślny i oddany firmie okropnie. I już od lat wierzyłem, że słuszną linię ma nasz Zarząd :)